niedziela, 19 sierpnia 2018

Bistro #9 Ostatnia prosta

Witajcie ;)

Przychodzę do was bardzo szczęśliwa ponieważ w niedziele postawiłam ostatni backstitch na moim krośnie ;)  tym samym ukończyłam pracę nad moim bistro ;)



Ależ jestem dumna z siebie że wreszcie udało mi się skończyć ;) po ostatnim x siedziałam i patrzyłam z zachwytem chyba z 15 minut ;)



tu pokaże wam jeszcze ostatnie zdjęcie z plątaniną nitek ;) działo się ;)

było warto poświęcić tyle czasu ;) Teraz jeszcze zostało mi oddać bistro w ręce jakiegoś ramiarza ;)
ciągle zastanawiam się jaką ramę wybrać ( jak macie jakiś pomysł podrzucajcie w komentarzach)


fragment z rowerem to chyba mój ulubiony element ;)


Powiedzcie jak jest u was bo ja po skończeniu bistra byłam szczęśliwa bo już za chwile obraz będzie ozdabiał ścianę, ale jednocześnie smutna bo tak przyjemnie się go wyszywało że nie chciałam się z  z nim rozstawać ;)


Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam was serdecznie Kinga 💗

P.S.
Napisałam cały post i okazało się że się nie zapisał i przepadł ;/ musiałam pisać drugi raz i jakoś strasznie opornie to szło ale już wrzucam,żebyście też mogli pooglądać ;)

wtorek, 31 lipca 2018

Dookoła świata #7

Witam ;)
Mamy ostatnie chwile lipca więc chce wam pokazać co udało mi sie zrobić w ramach zabawy u Katarzyny.
W tym miesiącu pojechaliśmy do Egiptu, trochę nie mój klimat, ale szybko wzięłam się za zrobienie hafciku ;)
Wybór padł na piramidy :
Więc powstały malutkie piramidki, na razie nie mają przeznaczenia możliwe że powstanie magnesik ;)

Dziękuje za komentarze oraz odwiedziny ;)
Pozdrawiam Kinga 💗

piątek, 20 lipca 2018

Po urlopowo

Witam :)
Mam nadzieje że jesteście ciekawi co też postanowiłam wyczarować będąc na wakacjach.
nie będę trzymać was w niepewności:




myślę że nie ma wątpliwości dla mojej mamy powstaje igielnik ;) mam już jedną połowę i trochę tej drugiej. Niestety tak przyjemnie haftowało się ten zimowy wzorek, że nie zrobiłam żadnego zdjęcia "w trakcie" ;/ przy następnej części bardziej się postaram. Niestety nie wiem kiedy to nastąpi bo jak to już w życiu bywa z moich wakacyjnych planów nic nie wyszło i trochę muszę się przeorganizować, więc na hobby zostaje niewiele czasu wieczorami ;) nie załamuje się trzymajcie kciuki ;)



Bardzo dziękuje za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗

piątek, 29 czerwca 2018

Przygotowania..

Dzisiaj szybko ale w końcu wracam ;) Jakie przygotowania ? a no do wakacji a raczej konkretniej mówiąc przygotowania robótki na wakacje. Ależ się ciesze miesiąc bez krzyżykowy robi swoje.
Po takim odwyku zabieram się za nowy hafcik specjalnie dla mojej mamy, sama wybrała sobie wzór a ja ostatnio zrobiłam zakupy żeby dokupić brakujące muliny ;)
A co to będzie ?

Możecie zgadywać....
Pokażę co udało mi się zrobić po wakacjach za jakiś tydzień ;)


Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze ;)
Przepraszam za długą nieobecność ;)
Pozdrawiam Kinga 💗

czwartek, 31 maja 2018

Dookoła świata-Brazylia

hej wszystkim,
Późnym wieczorem jak w tytule chciałam wam pokazać co przygotowałam na zabawę organizowana przez Kasie. W tym miesiącu polecieliśmy aż do Brazylii- a jak Brazylia to kawa, więc szybciutko powstała mała filiżaneczka z tym cudownym napojem ;)


Niestety jeszcze nie wykończona ;( miał być brelok ale na razie musiałam sobie odpuścić. Na studiach zamieszanie egzaminacyjne więc pewnie mało mnie tu będzie w najbliższym miesiącu ;/ mam nadzieje że jak najszybciej znowu coś wyszyje bo w głowie pomysłów tysiące tylko czasu jakby mało wszystko czeka na upragniony lipiec;)


Dziękuje wszystkim za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam Kinga 💗

środa, 16 maja 2018

moje krosno

witajcie,
chciałam wam napisać parę słów o moim krośnie oraz jak sobie organizuje prace na nim .
no więc tak moje krosno to prezent urodzinowy, jest ze mną od prawie 2 lat. Zostało zamówione na stronie kokardka. Jestem z niego zadowolona jednak było to proste krosno więc zmieniłam kilka rzeczy ;)
https://www.kokardka.pl/product/2364/krosno-hafciarskie-duze-ze-stojakiem.html
po pierwsze, wyszywam na kanapie albo pufie więc rama do haftowania była odrobinę za wysoko, poprosiłam więc tatę o pomoc i obniżyliśmy ramę o jakieś 10 cm od razu zrobiło się wygodniej ;p

po drugie wyszywam na nim moje bistro i nie bardzo było co zrobić z nitkami i innymi przyborami. A nie chciałam przekładać mulin z oryginalnego zestawu np. na bobinki więc tata pokombinował trochę i dokręcił listewkę na której doczepiłam gąbkę tak jak na zdjęciu poniżej.


Możecie sobie podglądnąć aktualne postępy w bistro ;) no prawie aktualne bo od zrobienia zdjęć już kilka krzyżyków przybyło.
Jak widzicie muliny wiszą sobie grzecznie zaplecione w warkocze a nad nimi zaczepiam na szpilkach resztki muliny(czasem wbijam igle z kolorem który potrzebuje w najbliższych wierszach). Tak sobie to zorganizowałam i mnie jest jak najbardziej wygodnie ;)

Pewnie po zdjęciach widzicie ze kanwa trochę wisi, niestety materiał do bistro nie jest tak duży żeby dokładnie go zawinąć i naciągnąć jednak już końcówka została wiec się przemęczę do końca. Może to być spowodowane tymi "rurkami"  one są jakby przecięte w środku i w nie się wkłada kanwę z jednej strony faktycznie to się sprawdza bo zostaje zaciśnięte przez śruby niestety z drugiej jest za duża szpara i nie ma możliwości zaciśnięcia zobaczcie: 

Nie bardzo wiem jak to rozwiązać mam nadzieje ze jak założę większy materiał i będzie on miał zapas na założenie na te "rurki" to będzie ok i materiał będzie odpowiednio naciągnięty. Dajcie znać czy macie jakiś pomysł ;) 



Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny ;) 
Pozdrawiam Kinga 💗

piątek, 11 maja 2018

wygrane candy u Rudej mamy

Witam was serdecznie ;)
Ostatnio mam niesamowite szczęście, w drugiej turze udało mi się wygrać candy organizowane przez Sylwie. Super niespodziankę mi sprawiła ;) zobaczcie:

oprócz obiecanej książki dostało mi się mnóstwo przydasi: mulinki, kanwa w 2 kolorach, piękne sowie podkładki i coś słodkiego ;)



Sylwia bardzo dziękuje Ci za niespodziankę wszystko na pewno się przyda ;)



Dziękuje wam za odwiedziny i komentarze
Pozdrawiam Serdecznie Kinga 💗