hej ;)
Nie wiem czy ktokolwiek pamięta jeszcze o tym hafcie :D
mimo to postanowiłam że pokaże wam kolejną odsłonę. Wszystko przez to że znalazłam nie opublikowane zdjęcia zrobione zaraz przed moim wyjazdem i stwierdziłam że skoro już są to po co je marnować.
a więc kolejny mikro przyrost drzewa:
A tutaj kolejne zdjęcia w ramach przypomnienia ile było ostatnio
i jeszcze jedno zdjęcie jak to ma wyglądać w całości:
noo także ten.... wstyd mi strasznie ale... kiedyś myślę że mi się uda :D narazie nic nie robię w tym kierunku ale po powrocie pewnie parę xxx powstanie ;)
Dziękuje za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam Kinga 💗
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tree of life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tree of life. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 lipca 2019
niedziela, 27 stycznia 2019
Tree of life #4
Witajcie,
Właśnie sprawdziłam, ostatni post o drzewie pojawił się w marcu! Nie zdziwi mnie że już zapomnieliście o tym obrazku.
Za to wydaje mi się że coś przybyło ;) widać ptaka i jestem bardzo zadowolona, kwiatki i gałęzie też powoli się wyłaniają.
Niestety ostatnio coraz mniej ten hafcik mi się podoba, mam nadzieje że jak poświecę mu trochę czasu i postępy będą większe a koniec bliższy to wena wróci ;)
Dla przypomnienia pokazuje wam jeszcze zdjęcie z ostatniego posta ;D
Dziękuje za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam Kinga 💗
Właśnie sprawdziłam, ostatni post o drzewie pojawił się w marcu! Nie zdziwi mnie że już zapomnieliście o tym obrazku.
Za to wydaje mi się że coś przybyło ;) widać ptaka i jestem bardzo zadowolona, kwiatki i gałęzie też powoli się wyłaniają.
Niestety ostatnio coraz mniej ten hafcik mi się podoba, mam nadzieje że jak poświecę mu trochę czasu i postępy będą większe a koniec bliższy to wena wróci ;)
Dla przypomnienia pokazuje wam jeszcze zdjęcie z ostatniego posta ;D
Dziękuje za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam Kinga 💗
czwartek, 15 marca 2018
Tree of life #3
hej ;)
Dzisiaj przychodzę z kolejnym postem o drzewie które powolutku powstaje ;) poprzednim razem było tyle:
od tego czasu trochę przybyło nie za dużo ale postępy są ;)
ostatnio trochę nad nim posiedziałam ;) więc wreszcie coś więcej widać ;) najprzyjemniej wyszywało się w te kilka wiosennych ciepłych dni a tu znowu pogoda pod psem ;(
Mam nadzieje że szybko wróci wiosna i zostanie na stałe ;)
Ostatnio mało piszę ale jakoś nie potrafię się odnaleźć, nie za dużo powstaje nowych hafcików to też nie bardzo jest co pokazywać ;/ nie bardzo mi się to podoba muszę znaleźć na to jakiś sposób. Liczę na to że wiosenna pogoda w tym pomoże ;)
Dziękuje wszystkim którzy mnie odwiedzają i zostawiają ślad po sobie w postaci komentarzy ;) bardzo mnie wspieracie ;) miło dowiedzieć się że moje prace wam się podobają ;)
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗
piątek, 13 października 2017
Tree of life #2
Dzisiaj wpadam szybciutko pokazać wam jak tam moje drzewo ;)
Nie ma tego dużo bo obecnie do praca na którą mam czas bardzo rzadko ;(
Mam nadzieje że to się w najbliższym czasie zmieni i trochę przyspieszę
obecnie jest tyle ;) Mimo wszystko ciesze się z każdych postępów ;)
A poniżej jeszcze kilka zdjęć ;)
Pozdrawiam Kinga💗
Nie ma tego dużo bo obecnie do praca na którą mam czas bardzo rzadko ;(
Mam nadzieje że to się w najbliższym czasie zmieni i trochę przyspieszę
obecnie jest tyle ;) Mimo wszystko ciesze się z każdych postępów ;)
A poniżej jeszcze kilka zdjęć ;)
Dziękuje za komentarze i odwiedziny na blogu już ponad 2000 wyświetleń z czego bardzo się ciesze wszystkie wasze komentarze bardzo mnie motywują ;) Tak trzymać;*
poniedziałek, 3 lipca 2017
Tree of life=Drzewo życia
Coś ostatnio nie mam czasu nic tu napisać ☹ za dużo też się nie dzieje to i pokazywać nie ma co. Najpierw sesja później krótki odpoczynek i przygotowania do wyjazdu. Nic do tej pory nie pisałam, wyjeżdżam na całe wakacje. Wracam końcem sierpnia z nową energią. Sama nie wiem czy coś będzie się krzyżykowego u mnie działo przez ten czas jednak nie porzucam bloga całkowicie. W przygotowaniu mam kilka postów które będę się starała wrzucać w trakcie wyjazdu 😊
A dzisiaj przychodzę pokazać mini postępy w nowym hafcie o którym wspominałam na blogu tu
Na razie niewiele, ale ten haft wyszywam będąc u mojego chłopaka wiec miałam w sumie tylko około 4h na jego wyszywanie. Bardzo przyjemnie haftuje mi się na lnie jest to mój pierwszy raz a już teraz wiem ze na pewno to nie jest ostatnia praca którą wyhaftuje na takim materiale. Na początku było trochę trudności żeby dobrze wbić igłę (haft co 2 nitki) ale z czasem już jakoś automatycznie wychodziło ;P
i małe zbliżenie, kolory są bardzo żywe przez co bardzo przyjemnie się wyszywa.
Cały obraz będzie wyglądał tak:
Również planuje zrobić z niego poszewkę na poduszkę ;)
Dziękuje za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam serdecznie Kinga ❤
A dzisiaj przychodzę pokazać mini postępy w nowym hafcie o którym wspominałam na blogu tu
i małe zbliżenie, kolory są bardzo żywe przez co bardzo przyjemnie się wyszywa.
Cały obraz będzie wyglądał tak:
![]() | |
| zdjęcie pochodzi z internetu;) |
Dziękuje za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam serdecznie Kinga ❤
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






