Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie roku. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 stycznia 2025

2025 ! - CHOINKA 2025


 Witam Serdecznie w Nowym Roku!


Plany gotowe? 

ja nic no prawie nic nie planuje :D jedynym moim celem jest pokończyć rozpoczęte prace i w miarę regularnie publikować na blogu :D a mam co nadrabiać :) 

Jedynie co planuje to zapisać się na tegoroczną hafciarska Choinkę 2025! zobaczymy co z tego wyjdzie :) trzymajcie kciuki 



Pozdrawiam Serdecznie

Kinga

niedziela, 2 stycznia 2022

Podsumowanie roku 2021

 Witajcie:)

Rok 2021 mogę określić jako szczęśliwy i trudny :) najwięcej ucierpiało na tym moje hobby, ponieważ najpierw nie było czasu, aby coś wyszywać a to przełożyło się na cisze na blogu z czego nie jestem zadowolona. A gdy ten czas minimalnie się pojawił to chyba musiałam wszystko odchorować psychicznie i w ogóle nie miałam ochoty na jakieś robótki :(  Powoli robi się lepiej :) Postanowiłam że nowy rok to dobry moment na powrót tutaj :) Malutko nowości powstało ale zawsze to lepsze niż nic :) 

1. Brałam udział w zabawie Nowy Haft na Nowy Rok

Postanowiłam wyszywać zimowy obrazek od firmy Dimensions:


Ostatnio na blogu prezentowałam go w takiej formie: 




I na dzień dzisiejszy nie wiele więcej przybyło, na pewno chce go kontynuować w tym roku :) I mam nadzieje że na kolejne święta zawiśnie na ścianie z drugim obrazkiem wyhaftowanym w 2020 roku.

2. HAED- Hometown Hero Firefigther

Gotowy haft będzie wyglądał tak:

źródło: strona HAED

Na początku roku 2021 miałam tyle: 


Udało mi się wyhaftować pierwszy rząd 
Zaczęłam też drugi jest niewiele więcej niż na poniższym zdjęciu: 

Mam nadzieje skończyć drugi rząd w tym roku :) 

3. Wzięłam udział w zabawie Choinka 2021 
Niestety nie udało mi się uczestniczyć w zabawie cały rok, a jedynie w pierwszym półroczu :) Powstały takie prace:








4. Na wiosnę zrobiłam jeszcze zawieszkę z kwiatami:

5. Ukończyłam też zestaw Dimensions z kwiatami :) NA dodatek udało mi się oprawić :) Co prawda już zmieniłam ramkę na inną i przy najbliższej okazji zrobię zdjęcie :P



I to by było na tyle :D czy dużo? Na pewno mogło być więcej, ale jedno jest pewne dobrze że zrobiłam podsumowanie ponieważ miałam wrażenie że powstało dużo mniej krzyżyków a tu miło się zaskoczyłam:)

W tym roku nie robię planów ponieważ 2022 zapowiada się bardzo pracowity i nie wiem ile czasu na krzyżyki znajdę :) 

Dziękuje wam że mimo długiej nieobecności ktoś tu zaglądał i nie zapomniałyście o mnie :) 

Pozdrawiam Serdecznie
Kinga 💗



niedziela, 10 stycznia 2021

Hometown Hero Firefighter- ROK

 Witajcie :) 

Według kalendarza 6 stycznia minął rok od pierwszego krzyżyka w moim Strażaku więc czas na małe podsumowanie :) 

🔥🚒

Obecnie haft prezentuje się tak:


Miałam ogromną nadzieje że przed rocznicą uda mi się dokończyć zdjęcie :) jednak końcówka grudnia i początek nowego roku rządzi się własnymi prawami :) 



Nie ma tego złego bo teraz już na spokojnie i chętnie do niego wracam :) na tym zdjęciu jest całe mnóstwo kolorów prawie wszystkie użyte w pracy :D więc jest to małe wyzwanie.

Jeśli zaglądacie tutaj od czasu do czasu to wiecie że jest to moja pierwsza tak ogromna praca ;) ciągle się uczę i testuje :D ale mogę powiedzieć że wreszcie zapamiętałam symbole i to gdzie leża na organizerach więc już nie tracę dużo czasu na szukanie :D 



Może jeszcze przypomnę co nieco o samym hafcie: 

Wymiary w krzyżykach to 525 x 656 
Materiał: Lugana 25ct
Mulina: oryginalna DMC
88 kolorów

Dla przypomnienia gotowa praca powinna wyglądać tak: 

źródło: strona HAED

Jak to wygląda na chwile obecną w liczbach? 

Mam zrobione dokładnie 10% haftu 
czyli wyhaftowane mam dokładnie 34 440 krzyżyków :) 
Zobaczymy co przyniesie kolejny rok :) 



Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny 
Pozdrawiam Serdecznie Kinga 💗

piątek, 1 stycznia 2021

Podsumowanie roku 2020

Edit:

Post miał się pojawić wczoraj, ale ja roztargniona zapomniałam nacisnąć odpowiedni guzik :D 


 Witajcie :) 

Ostatni dzień roku więc czas na podsumowanie... 

Jaki był 2020 rok każdy wie... totalnie dziwny i totalnie inny niż pozostałe. 

na początku może pokaże hafty, które udało mi się skończyć. Co prawda nie ma w tym roku tego dużo jednak coś powstało ;) 




wreszcie skończyłam zaczęte w 2018 roku mikołaje 





Zrobiłam pierwsze haftowane bombki w życiu w ilości 6, a poza tym powstało ponad 20 sztuk zwykłych tradycyjnych karczochów ;) 


Ukończyłam haft wyszywany podczas drugiej edycji zabawy Nowy Haft na Nowy Rok. Jest to haft z gotowego zestawu Dimensions. 



Z ukończonych prac to było by na tyle :D 

Jednak zostało trochę do skończenia ponieważ w 2020 roku nastąpił przełom i postanowiłam zacząć pierwszego HAED. Idzie jak idzie raz lepiej raz gorzej, ale planuje kontynuacje w kolejnym i pewnie w jeszcze kilku następnych latach :D docelowo będzie wyglądał tak: 

zdjęcie ze strony HAED

Kolejnym haftem do skończenia są kwiaty od Dimensions:


Został jeszcze jeden rozpoczęty haft czyli drzewo życia: 


I to by było na tyle z moich pozaczynanych prac :D 
Czy to dużo ? raczej nie bywało więcej :D 

Ale jak pewnie większość z was mam niekończącą się listę projektów do zrobienia :D i w tym roku planuje rozpoczęcie kilku projektów mniejszych i większych. Listy nie będzie ponieważ zmienia się z dnia na dzień :P więc nie chce być niesłowna :D wypatrujcie nowości 

Dziękuje wam serdecznie że jesteście i wpadacie na tego bloga od czasu do czasu to bardzo motywuje :D każdy komentarz jest ważny. A z okazji Nowego Roku życzę wam powrotu do normalności i zrealizowania wszystkich waszych hafciarskich i nie tylko projektów :) 

Pozdrawiam Serdecznie Kinga 💗







sobota, 19 stycznia 2019

Podsumowanie 2018 roku ;)

hej,
w końcu dokończyłam ten post więc wrzucam. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale. Zwłaszcza że wrzucam go też dla własnej pamięci ;D


Dobra to na początek pokaże wam co udało mi się wyszyć:


1. Pierwsze to pokaże wam post już z 2018 roku, ale hafcik skończony w 2017(nie uwzględniłam go w tamtym podsumowaniu)
Konkretnie mowa tu o banerku od Dimensions "Share Love".












2. następnie w środku zimy zachciało mi się lata i odgrzebałam hafcik zrobiony w lecie(czyli tez 2017 rok och marnie marnie ze mną) wykończyłam i mam letnią zakładkę do książki






3. Wreszcie docieramy do 2018 roku. Skończyłam Bistro  ;)
Bardzo jestem zadowolona z tego ponieważ, jak do tej pory to mój największy i najulubiony haft ;)

wszystkie posty o bistro znajdziecie pod etykietą: europeanbistro

4. pod koniec roku zachciało mi się czegoś świątecznego i powstały (na razie) 2 z 4 Mikołajów


Możecie poczytać więcej o nich: tu i tu 

5. W zeszłym roku zapisałam się u Katarzyny  na całoroczną zabawę Dookoła Świata. Powstało 10 małych hafcików


W 2018 roku zorganizowałam Candy z okazji 1 urodzin mojego bloga ;) 
Wygrała Magda, niestety teraz zorientowałam się że nie mam zdjęcia nagrody. Chyba przepadło gdzieś na dysku ;/ szkoda bo był tam jeszcze jeden malutki hafcik który zrobiłam na karteczkę ;) 

Sama wygrałam piękne tulipany u Atramk oraz Candy u Rudej Mamy.

Zrobiłam też kilka rzeczy nie hafciarskich 
Bombki karczochowe 
 
 

Oraz wieńce:

 


Podsumowując ja jestem zadowolona z mojego 2018 roku ;)
Poza pokazywanymi wyżej rzeczami powstał jeszcze kilka projektów których wam nie pokazywałam. No dobra o jednym możecie poczytać na blogu.

Co do moich ubiegłorocznych planów to niestety nie zrealizowałam wszystkiego co planowałam.
Ukończyłam bistro, zrobiłam większą połowę Wyzwania Dookoła Świata, ale prawie nie tknęłam drzewa życia. Myślałam że wystartuje z HAED'em niestety się nie udało. Ostatnią pozycją na mojej liści był Dimek (zaczęłam dopiero teraz).



Dobra jak już piszę tutaj o zeszłorocznych planach to dodam dwa słowa na ten rok. Dużo nie będę pisać, bo słabo idzie mi wywiązywanie się z nich.

  1.  W tym roku zapisałam się na wyzwanie Nowy haft na Nowy Rok u Ani. Wyszywam Latarnie, niedługo pierwsze postępy ;) 
  2. Drzewo życia- coś przez ostatni rok przybyło, w najbliższym czasie zmobilizuje się, aby wam     pokazać. Plan jest taki żeby przybyło jeszcze więcej. 
  3.  Planuje też skończyć Mikołaje ;) 
  4. No i biscornu które dawno temu zaczęłam


 W tym roku nic więcej nie planuje co będzie to będzie ;D


Dziękuje wszystkim którzy dotarli do tego posta ;) (nie oczekuje że ktokolwiek tą nudę przeczyta) 
Bardzo się cieszę że w 2018 roku byliście ze mną i zostawialiście tu ślad po sobie. W 2019 też na was liczę ;)

Pozdrawiam Serdecznie Kinga 💗

środa, 3 stycznia 2018

plany, plany, plany......

hej, hej...
Nie bardzo wiem od czego zacząć ponieważ tego posta nie planowałam, nie mam jakiś konkretnych planów i wszystkie zmieniają się jak w kalejdoskopie w zależności od nastroju. Przeglądając wasze blogi jednak stwierdziłam że również dodam swoje 2 zdania w tym temacie ;)


Po pierwsze zacznę może od podsumowania poprzedniego roku ;)
Nie ma tego dużo a na dodatek 3 hafcików jeszcze wam tutaj nie pokazywałam.

Zaczynając od początku roku zrobiłam metryczkę:









kolejny hafcik powstał dla mojego chłopaka  
mały wóz strażacki który ozdabia jego samochód ;)






ostatnimi hafcikami które tutaj pokaże są SAL-owe słoiki
 


liczę na to że w następnym roku będzie lepiej ;) chociaż muszę wam powiedzieć że i tak jestem zadowolona ;) pozostałe hafty postaram się szybko wrzucić na bloga ;)
ok podsumowanie zrobione to teraz proponuje przejść do drugiej części ;)


Czyli do planów na kolejny rok ;)

Jak już pisałam wyżej konkretnych planów nie mam. Jak już ogólnie wiadomo kobieta zmienną jest więc i wybór haftów najczęściej następuje pod wpływem impulsu lub po prostu kaprysu( wiecie jak czasem jest coś chce najlepiej na wczoraj ;P)
Ok więc tak:
1. Mam nadzieje że uda mi się ukończyć bistro i że wreszcie zawiśnie na ścianie ;)
   

2. Planuje również ukończyć drzewo życia
    ostatnio haf prezentował się tak:
    

3. Zapisałam się na wyzwanie dookoła świata z krzyżykowym szaleństwem
    skrycie liczę że wytrwam do końca ;) Trzymajcie kciuki ;)
źródło 
4. Jeżeli skończę moje bistro to chciałabym aby na krosno wylądował wreszcie HAED

5. Chciała bym wyszyć jakiś zestaw Dimensions bo jak doskonale wiecie ich wzory wyszywa się       znakomicie i to czysta przyjemność ;)



Na razie nie planuje nic więcej ;) Będe szczęsliwa jak to uda mi się wypełnić, zapewne w trakcie roku plany się rozszerza i kilka małych hafcikó powstanie ;) 


Miały być dwa zdania, a wyszedł przydługawy post ;) Mam tylko nadzieje że dodarliście do końca i nie zanudziłam was na śmierć ;)





Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam Kinga 💗