środa, 3 stycznia 2018

plany, plany, plany......

hej, hej...
Nie bardzo wiem od czego zacząć ponieważ tego posta nie planowałam, nie mam jakiś konkretnych planów i wszystkie zmieniają się jak w kalejdoskopie w zależności od nastroju. Przeglądając wasze blogi jednak stwierdziłam że również dodam swoje 2 zdania w tym temacie ;)


Po pierwsze zacznę może od podsumowania poprzedniego roku ;)
Nie ma tego dużo a na dodatek 3 hafcików jeszcze wam tutaj nie pokazywałam.

Zaczynając od początku roku zrobiłam metryczkę:









kolejny hafcik powstał dla mojego chłopaka  
mały wóz strażacki który ozdabia jego samochód ;)






ostatnimi hafcikami które tutaj pokaże są SAL-owe słoiki
 


liczę na to że w następnym roku będzie lepiej ;) chociaż muszę wam powiedzieć że i tak jestem zadowolona ;) pozostałe hafty postaram się szybko wrzucić na bloga ;)
ok podsumowanie zrobione to teraz proponuje przejść do drugiej części ;)


Czyli do planów na kolejny rok ;)

Jak już pisałam wyżej konkretnych planów nie mam. Jak już ogólnie wiadomo kobieta zmienną jest więc i wybór haftów najczęściej następuje pod wpływem impulsu lub po prostu kaprysu( wiecie jak czasem jest coś chce najlepiej na wczoraj ;P)
Ok więc tak:
1. Mam nadzieje że uda mi się ukończyć bistro i że wreszcie zawiśnie na ścianie ;)
   

2. Planuje również ukończyć drzewo życia
    ostatnio haf prezentował się tak:
    

3. Zapisałam się na wyzwanie dookoła świata z krzyżykowym szaleństwem
    skrycie liczę że wytrwam do końca ;) Trzymajcie kciuki ;)
źródło 
4. Jeżeli skończę moje bistro to chciałabym aby na krosno wylądował wreszcie HAED

5. Chciała bym wyszyć jakiś zestaw Dimensions bo jak doskonale wiecie ich wzory wyszywa się       znakomicie i to czysta przyjemność ;)



Na razie nie planuje nic więcej ;) Będe szczęsliwa jak to uda mi się wypełnić, zapewne w trakcie roku plany się rozszerza i kilka małych hafcikó powstanie ;) 


Miały być dwa zdania, a wyszedł przydługawy post ;) Mam tylko nadzieje że dodarliście do końca i nie zanudziłam was na śmierć ;)





Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam Kinga 💗





wtorek, 2 stycznia 2018

sarenka

witajcie w nowym roku :)
Mam nadzieje że 2018 będzie bardziej owocny w prace oraz w czas na ich wykonanie oraz na blogowanie ;)
Skończyłam Słoikowy Sal ( tak..... nie ma się czym chwalić ;D )
tak wygląda skończony:

żebym nie wypadła źle w waszych oczach to trochę się wytłumaczę. Krzyżyki skończyłam stawiać przed wigilia, ale wir świąteczny wciągnął mnie na maksa więc czasu(ochoty trochę też) na kontury zabrakło. I tak 4 słoiczek czekał sobie ja przy okazji wykańczałam mojego mikołaja. Później już tuż przed sylwestrem powiedziałam sobie nie ! jak to ja nie zdążę zostało tak niewiele wzięłam się do roboty i tuż przed sylwestrową nocą słoiczek był gotowy ;) Niestety na posta czasu już nie znalazłam ;(
na koniec standardowo wrzucę kilka zdjęć w trakcie pracy ;)


jeszcze zbliżenie na uroczą sarenke ;) 

muszę wypędzić tego lenia z siebie i zacząć wykańczać prace bo inaczej nie mam co tu wrzucać ;/



Dziękuje wam że jesteście ze mną za odwiedziny komentarze oraz dziękuje każdej osobie która postanowiła dołączyć do moich obserwatorów
Pozdrawiam Kinga 💗


niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych Świąt!

Hej kochani ;)
Dzisiaj mamy wigilie a ja przychodzę do was z życzeniami ;)




Zdrowych, pogodnych i pełnych radości
 świąt Bożego Narodzenia
 a także wielu wspaniałych chwil 
spędzonych w gronie najbliższych.


Kinga 💗



środa, 13 grudnia 2017

Snowman

Witam was serdecznie mam nadzieje że jeszcze nie zapomnieliście o mnie ;)
Strasznie dawno nic nie pisałam ponieważ czasu było mało a i nic za bardzo nie wyszyłam żeby było co pokazać ;/  Nareszcie dzisiaj zmobilizowałam się żeby  dodać posta i mam nadzieję że nie będzie takich przerw ;)
Dzisiaj przychodzę z kolejnym ( trzecim) już słoikiem z uroczym bałwankiem ;) świetnie się go xxx niestety z przyczyn remontowych nie było zbyt wile czasu żeby go wyszywać i dlatego tyle to trwało.
Mimo wszystko liczę na to że zdążę przed świętami ;)
koniec tego wstępu pokazuje gotowy hafcik:

i jeszcze zbliżenie na bałwana którego chociaż w słoiku mogę podziwiać ;)

Na koniec kilka zdjęć w trakcie powstawania hafciku ;)

i bez konturów:




Do zobaczenia ;)
Dziękuje za wszystkie komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam Kinga 💗

czwartek, 16 listopada 2017

To co tygrysy lubią najbardziej.....

.......czyli zakupy !
Ostatnio poczyniłam małe zakupy w pasmanterii  Haftix, kupiłam m.in. brakujące muliny do SALu


Oprócz tego do zamówienia dodałam igły, metr bieżący materiału na HAED'a pudełko na muliny oraz plastikowe bobinki, oprócz tego aby nieco ułatwić sobie prace kupiłam naklejki z numeracją DMC. Może ktoś z was je używał i mógłby napisać jak się sprawdzają ;)


Pozdrawiam Kinga 💗

sobota, 11 listopada 2017

Bistro #6

Dzisiaj przychodzę z kolejnym mini postępem w Bistro ;) patrze kiedy ostatnio pisałam o tej pracy i było to końcem września.... niestety dużo się w tej pracy nie działo i nie było czego pokazywać ;/
obecnie jest tyle:


Jeszcze trochę pracy przede mną nie mogę się doczekać aż skończe ;) Pokaże wam jeszcze kilka  zdjęć w trakcie pracy ;)



Dziękuje za komentarze i wyświetlenia ;) Bardzo motywuje mnie to do pracy ;)
Pozdrawiam Kinga💗

czwartek, 2 listopada 2017

Have a happy holiday

Dzisiaj ekspresowo ;)
Przychodzę z drugim SAL-owym słoiczkiem prosto spod igły ;)


Powyżej gotowy słoik tym razem czerwony ;) byłam w takim transie że nawet zapomniałam zrobić zdjęcie bez kontorów.
Wrzucę więc kilka zrobionych w trakcie wyszywania ;) 






Na koniec jeszcze oba słoiki razem ;) 

Musicie mi wybaczyć jakość zdjęć niestety pogoda nie sprzyja ;( Przede mną kolejne 2 słoiki niestety najpierw czekają mnie zakupy ponieważ brakuje mi jednej mulinki nie zauważyłam tego wcześniej ;/


Dziękuje za odwiedziny i komentarze ;)
Pozdrawiam Kinga💗