czwartek, 21 marca 2019

Przerywnik

Hej,
Pomysł był w głowie już dawno.
Chce zrobić biscornu
Więc zaczęłam szukać wzoru idealnego, i tak natrafiłam na wzór który mnie zauroczył


Urzekły mnie kolory i pomyślałam że będzie fantastyczny na pierwszy  raz ;)
I tak było (co prawda wyszywanie zajęło mi wieki, ale tak już jest robiąc 4 prace jednocześnie mając tylko kilka godzin w tygodniu na wszystko ;)
Mimo to wszystko się udało ;)


Mulina: Ariadna dobierana na oko (7 kolorów)
materiał: kanwa 14ct biała

Nie jest idealnie, następny będzie ładniejszy, ale jest mój i tylko mój ja jestem zadowolona ;)

W sumie post miał pojawić się już dawno ale jakoś tak wyszło i o nim zapomniałam więc pierwsze dodałam ten o śnieżnym biscornu ;)



Dziękuje wam za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗

piątek, 8 marca 2019

Nowy haft na Nowy Rok- Beacon at daybreak #2

Hej,
Luty się skończył więc czas najwyższy pokazać moje postępy w pracy nad latarnią. Niestety w tym miesiącu znowu nie poświęciłam mu tyle czasu ile bym chciała, najpierw studia a pod koniec miesiąca zaczęłam tajny projekt który chce jak najszybciej skończyć więc poświęcam mu teraz sporo czasu ;)

tak prezentował się hafcik na ostatni dzień miesiąca ;) Mimo wszystko jestem zadowolona z tych postępów ;)

a tu kilka zdjęć z tego etapu ;)




Dla porównania jeszcze zdjęcie z ostatniego miesiąca:<post>


Na końcu zapraszam was na kreatywna.tv do śledzenia postępów u innych uczestniczek ;) 

Dziękuje wam serdecznie za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam Kinga 💗

czwartek, 28 lutego 2019

Małe zakupy i nowy hafcik ;)

hej,
Dzisiaj na koniec miesiąca chciałam się pochwalić zakupami.
Wpadł mi do głowy pewien pomysł i niestety jak to często bywa brakowało mi do realizacji mulin więc prędko zrobiłam zamówienie w pasmanterii Haftix.


Oprócz mulin zamówiłam jeszcze Belfast w kolorze kość słoniowa z myślą o wyszywaniu na nim. Niestety nie zdecydowałam się na niego, okazał się zbyt jasny. Zamiast tego pogrzebałam w zapasach i znalazłam inny idealny materiał ;)

Padło na perłowoszary Belfast ;) kolorki przygotowane i nawet zaczęłam wyszywać w tym tygodniu ;) niestety możecie tylko zgadywać co to będzie ;) A ja potrzymam was w niepewności ;) 


Dziękuje za wszystkie komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗

czwartek, 21 lutego 2019

Biscornu dla mamy ;)

Hej,
Jakiś czas temu (to był lipiec) zaczęłam wyszywać biscornu pisałam o tym tu. Jest to prezencik dla mamy, sama wybrała sobie ten wzór.
Jakoś na jesień naszła mnie wena aby wreszcie skończyć wyszywanie. Jak postanowiłam tak zrobiłam i wzięłam się do pracy. Samego haftu nie było już wiele.






















Kilka zdjęć z wyszywania bo ostatnio nie bardzo było mi po drodze z aparatem ;)
haftowanie poszło gładko przyszedł czas na zamówienie wypełnienia. W oczekiwaniu na przesyłkę zrobiłam ramkę i dodałam koraliki:




Przepraszam was za jakość tych zdjęć niestety słońca ostatnio niewiele. 
Nie myślałam że zszywanie tak szybko pójdzie. 
ale po chwili biscorniak był gotowy:




Nie wiem czy wam się podoba ale ja jestem zadowolona ;)
Napiszcie w komentarzach co myślicie ;D i na koniec mam pytanko do tych bardziej doświadczonych iloma nitkami zszywacie swoje igielniki ?


Wzór: Faby Reilly Designs
Mulina: DMC (4 kolory,+ 1 metalizowana)
Materiał: len Belfast 32ct- kolor naturalny



Dziękuje za komentarze i odwiedziny
Pozdrawiam serdecznie Kinga 💗

niedziela, 3 lutego 2019

Nowy haft na Nowy Rok- Beacon at daybreak #1

Witajcie,
Mamy początek lutego więc czas najwyższy na pokazanie postępów w mojej latarni morskiej ;)
 Hafcik wyszywa się wspaniale ;) szkoda że nie mogłam mu poświęcić więcej czasu w styczniu ;) mam nadzieje, że w lutym będzie więcej ;)
Ok to pokazuje:
stan na 31 stycznia :D

W sumie za dużo nie widać samo niebo, ale pojawił się też dach pięknej latarni ;D

a poniżej pokaże wam jeszcze kilka zdjęć z początków wyszywania ;D






Dziękuje za komentarze i odwiedziny 
Pozdrawiam Kinga 💗

niedziela, 27 stycznia 2019

Tree of life #4

Witajcie,

Właśnie sprawdziłam, ostatni post o drzewie pojawił się w marcu! Nie zdziwi mnie że już zapomnieliście o tym obrazku.


Za to wydaje mi się że coś przybyło ;) widać ptaka i jestem bardzo zadowolona, kwiatki i gałęzie też powoli się wyłaniają.



Niestety ostatnio coraz mniej ten hafcik mi się podoba, mam nadzieje że jak poświecę mu trochę czasu i postępy będą większe a koniec bliższy to wena wróci ;)
Dla przypomnienia pokazuje wam jeszcze zdjęcie z ostatniego posta ;D


Dziękuje za komentarze i odwiedziny ;)
Pozdrawiam Kinga 💗

sobota, 19 stycznia 2019

Podsumowanie 2018 roku ;)

hej,
w końcu dokończyłam ten post więc wrzucam. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale. Zwłaszcza że wrzucam go też dla własnej pamięci ;D


Dobra to na początek pokaże wam co udało mi się wyszyć:


1. Pierwsze to pokaże wam post już z 2018 roku, ale hafcik skończony w 2017(nie uwzględniłam go w tamtym podsumowaniu)
Konkretnie mowa tu o banerku od Dimensions "Share Love".












2. następnie w środku zimy zachciało mi się lata i odgrzebałam hafcik zrobiony w lecie(czyli tez 2017 rok och marnie marnie ze mną) wykończyłam i mam letnią zakładkę do książki






3. Wreszcie docieramy do 2018 roku. Skończyłam Bistro  ;)
Bardzo jestem zadowolona z tego ponieważ, jak do tej pory to mój największy i najulubiony haft ;)

wszystkie posty o bistro znajdziecie pod etykietą: europeanbistro

4. pod koniec roku zachciało mi się czegoś świątecznego i powstały (na razie) 2 z 4 Mikołajów


Możecie poczytać więcej o nich: tu i tu 

5. W zeszłym roku zapisałam się u Katarzyny  na całoroczną zabawę Dookoła Świata. Powstało 10 małych hafcików


W 2018 roku zorganizowałam Candy z okazji 1 urodzin mojego bloga ;) 
Wygrała Magda, niestety teraz zorientowałam się że nie mam zdjęcia nagrody. Chyba przepadło gdzieś na dysku ;/ szkoda bo był tam jeszcze jeden malutki hafcik który zrobiłam na karteczkę ;) 

Sama wygrałam piękne tulipany u Atramk oraz Candy u Rudej Mamy.

Zrobiłam też kilka rzeczy nie hafciarskich 
Bombki karczochowe 
 
 

Oraz wieńce:

 


Podsumowując ja jestem zadowolona z mojego 2018 roku ;)
Poza pokazywanymi wyżej rzeczami powstał jeszcze kilka projektów których wam nie pokazywałam. No dobra o jednym możecie poczytać na blogu.

Co do moich ubiegłorocznych planów to niestety nie zrealizowałam wszystkiego co planowałam.
Ukończyłam bistro, zrobiłam większą połowę Wyzwania Dookoła Świata, ale prawie nie tknęłam drzewa życia. Myślałam że wystartuje z HAED'em niestety się nie udało. Ostatnią pozycją na mojej liści był Dimek (zaczęłam dopiero teraz).



Dobra jak już piszę tutaj o zeszłorocznych planach to dodam dwa słowa na ten rok. Dużo nie będę pisać, bo słabo idzie mi wywiązywanie się z nich.

  1.  W tym roku zapisałam się na wyzwanie Nowy haft na Nowy Rok u Ani. Wyszywam Latarnie, niedługo pierwsze postępy ;) 
  2. Drzewo życia- coś przez ostatni rok przybyło, w najbliższym czasie zmobilizuje się, aby wam     pokazać. Plan jest taki żeby przybyło jeszcze więcej. 
  3.  Planuje też skończyć Mikołaje ;) 
  4. No i biscornu które dawno temu zaczęłam


 W tym roku nic więcej nie planuje co będzie to będzie ;D


Dziękuje wszystkim którzy dotarli do tego posta ;) (nie oczekuje że ktokolwiek tą nudę przeczyta) 
Bardzo się cieszę że w 2018 roku byliście ze mną i zostawialiście tu ślad po sobie. W 2019 też na was liczę ;)

Pozdrawiam Serdecznie Kinga 💗